Menu

dyskretny urok codzienności

opisywany przez heteroseksualne ciało pedagogiczne rodzaju żeńskiego oddające się wnikliwym studiom nad rodzajem męskim, choć rodzaj nijaki nie pozostaje bez znaczenia

Teatrzyk Biała Mysz przedstawia sztukę egzystencjalną pt. "Stworzenie kobiety"

asprocolia

Miejsce zdarzeń: Raj, zieleń, słodycz, woń delikatna, szum traw i anielskie pienia, wietrzyk łagodny acz chłodzący.

Czas zdarzeń: nie było go wtedy

Osoby:

Bóg: miły, nobliwy, sędziwy, twarz łagodna, włosy białe, spojrzenie bystre.

Archanioł z Departamentu Stworzeń: wiek średni, za pasem liniały, miarki, lupy, włosy jasne, oczy ciemne, usta wyrażające niezadowolenie.

Adam: dobrze zbudowany, opalony, młody, gniewny.

Wąż: długi, cętkowany, kręty i złośliwy, pomiot szatański

Bóg akurat przechadza się koło sadu, pod jedną z jabłoni siedzi Adam i zdaje się drzemać...

Bóg: I jakże się miewasz mój pierwszy człowieku Adamie , jesteś z siebie zadowolony, wszystko działa ?

Adam( od niechcenia): Może być......

Bóg( z troską ) : Ale jakiś taki markotny jesteś ....

Adam: No bo sobie tak pomyślałem, że jak za jakieś 4000 lat będę sięgał po pilota, to te ostatnie żebra będą mi przeszkadzać....

Bóg: Czyli wolałbyś ich nie mieć ?

Adam: Dokładnie, są całkiem zbędne, mam ich i tak dużo.

Bóg(strapiony): No dooobrze, wprowadzimy zmiany....

Jeszcze tego dnia Archanioł z Departamentu Stworzeń nawiedził Adama,  poirytowany usunął zbędne żebra. Jedno podczas zabiegu uległo złamaniu, ale drugie było w idealnym stanie. Po powrocie zaczął biadolić Bogu:

-Taka piękna kość, szkoda wyrzucić..

Bóg: Ależ mój drogi, zaczyna się weekend, cały tydzień stwarzałem, mamy już wszystko...

Archanioł ( dalej z energią): Adamowi przydałoby się towarzystwo, jak wymyślą telewizory to wcale nie będzie się ruszał...gdyby mu tak stworzyć drugiego człowieka, który by do niego pasował, ale był całkiem inny ???

Bóg( zniechęcony: No co też Archanioł wymyśla ? Inny ? Mogę pokombinować, niech aniołkowie przyniosą glinę życia....

Jak powiedział tak uczynił, znużony wokół żebra Adama lepił jakiś kształt, ostatecznie  wyszła mu istota, która miała to czego nie miał Adam i nie miała tego co miał Adam, a jednak była podobna. Resztę gliny podzielił na dwie kulki i bez większego zastanowienia dokleił między brodą a pępkiem. Popatrzył i pomyślał:

- Te stworzenia i tak będą sobie wszystko poprawiać, nie ma sensu więcej się trudzić. To jest kobieta....

A potem aniołkowie wyposażyli stworzenie wewnętrznie, dodano to czego było dużo na stanie....łzy, emocje, niestandardowe zachowania, czułość, cierpliwość...

Kiedy stworzenie stanęło przed Adamem ożywił się jedynie wąż wiszący leniwie na jabłoni:

- Sssssssłodka istotka, będzie zamęt, będzie rewolucja, ssstrasznie się cieszę.

Istotka ośmielona przez węża odezwała się naprawdę słodko:

- Cześć Adaś, zostałam stworzona, żeby ci było milej w tym raju...

- No czeeeść, ale mi już jest miło, idź w inne miejsce..

- Nie podobam Ci się ?

- Nie- odrzekł Adam z przekonaniem -  miejscami jesteś gruba, masz dużo włosów i oczy jakieś takie duże.....

Nie skończył nawet, a stworzenie zaczęło tak szlochać, że zbiegli się wszyscy aniołkowie, Archaniołowie, a i najwyższy przerwał weekend... W raju nikt przecież nie płakał. Wszyscy uspokajali płaczącą, mówili, że jest ładna, a Adam jest głupi, ale nic nie pomagało...

Bóg skarcił Adama za brak delikatności, ale ten zdawał się niczego nie rozumieć

- Powiedziałem tylko co myślę, przecież Bóg też widzi, że ona miejscami jest gruba..

Bóg zrozumiał, że nikt Adamowi nie wytłumaczył, że ta istota jest kobietą i z nią to trzeba inaczej.

Archanioł usiłował załagodzić sytuację:

- Zobacz jaka ona jest mięciutka, pachnąca, jaka.....inna niż ty...

Wtórował mu wąż:

- I czeka Cię sssssss......

Kobieta uspokoiła się i szeroko uśmiechnęła, a Adam, by sprawdzić prawdomówność Archanioła przygarnął ją do siebie....Znów raj stał się rajem......na krótko.

Kurtyna !!!

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • Gość: [devil] *.play-internet.pl

    czy to aby nie jest historia stworzenia piekła? heh

  • asprocolia

    devil,
    życie bywa czasem piekłem, ale i rajem też ;))

  • krikso

    Kocham czytać .... no, kocham !!! Dziękuję:)

  • asprocolia

    krikso,
    a ja dziękuję jeszcze bardziej, kocham czytać takie komentarze :))

© dyskretny urok codzienności
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci