Menu

dyskretny urok codzienności

opisywany przez heteroseksualne ciało pedagogiczne rodzaju żeńskiego oddające się wnikliwym studiom nad rodzajem męskim, choć rodzaj nijaki nie pozostaje bez znaczenia

Jak zostałam czerwoną lumpeninteligentką ?

asprocolia

I nie znasz człowieku dnia ani godziny......Żyjesz sobie spokojnie, napawasz się wiosną, wyrażasz pogląd za pomocą strajku i potem.......zostajesz czerwonym lumpem.

Całe mnóstwo ciał pedagogicznych poczuło się mocno dotkniętych tą konstatacją pana posła Pięty.

Ja się nie poczułam, wiem, że pięty Achillesa są wszędzie. Takie słabe elementy trafiają się w każdej w partyjnej układance,  muszą się dowartościować poprzez pozbawianie wartości innych. Biedny człowiek, nic innego nie potrafi, inaczej nie umie zabłysnąć, a chciałby strasznie.....No żal mi strasznie pana posła.

A gdyby tak przeprowadzić akcję: Podarujmy panu Pięcie odrobinę radości ? Musi być z nim bardzo źle. Taki gorliwy katolik w okresie Wielkiego Postu obraża ludzi, w większości kobiety ? Może post tygodniowy albo inna forma umartwienia poprawiłaby gospodarkę hormonalną ? Nie wiem, sama nie wiem.....

A może pumeks, jak miałam szorstką piętę to używałam nieustannie. Jeszcze na piętę krem z mocznikiem pomaga i kąpiele solne.

pięta

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • stradovius

    Poseł "Pięta Achillesa" może liczy że się do "Ucha prezesa" załapie?

  • borat1

    Może i czerwona, może i lumpen, ale jednak inteligentka, w przeciwieństwie do pOsła ;)
    A odnośnie strajku głos eksperta.

  • Gość: [mariusz] *.idg.com.pl

    Bo gorliwy katolik rzadko kiedy jest dobry człowiekiem.

  • asprocolia

    stradovius,
    wątpię, nadal cienki jest okrutnie, gdzie on ;))))

    borat,
    gos eksperta genialny , dzięki ;))

    mariusz,
    bo to nie gorliwość zazwyczaj, a dewocja jedynie ;)

© dyskretny urok codzienności
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci