Menu

dyskretny urok codzienności

opisywany przez heteroseksualne ciało pedagogiczne rodzaju żeńskiego oddające się wnikliwym studiom nad rodzajem męskim, choć rodzaj nijaki nie pozostaje bez znaczenia

Wyczyszczenie św. Jadwigi z przodu i z tyłu oraz inne roboty snycerskie.

asprocolia

Wypatrzyłam na fejsie taki oto wycinek prasowy.

wycinek

Wycena dotyczy czasów bardzo odległych, jednak pewna logika i wtedy obowiązywała. To oczywiste, że wykonanie brody dla Boga Ojca musiało kosztować więcej niż zatkanie dziury św. Barbarze. To zrozumiałe, że przyprawienie rogów Mojżeszowi kosztowało mniej niż wyzłocenie gałek św. Jackowi. 

Jednego nie pojmuję. Dlaczego trzy gołe dziewice dla św. Mikołaja kosztowały tylko 50 zł, a jeden koń pod św. Jerzego aż 35 zł. Konie zawsze były drogie.........

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • ulachmiel

    Ale z tej Jadwigi to straszna fleja była...

  • spirit_of

    Nie rozumiem do konca róznicy w cenach miedzy zatkaniem dziury a zrobieniem dziecka ;)

  • krikso

    Asprocolio :) NO! NARESZCIE jesteś.... :) Martwiłam się... ale najważniejsze, że wróciłaś .. i główka do góry ...:)

  • asprocolia

    ula,
    wiesz......detergentów wtedy jeszcze nie było .... ;))

    spirit,
    rzeczywiście to też jest sprzeczność ;))

    krikso,
    dziękuję za miłe słowa :)

  • krogulec14

    Za zrobienie dziecka świętej Elżbiecie tylko 22 złote?
    Stanowczo za mało!
    Dwie stówki jak byk się należały :-D

  • asprocolia

    krogulec,
    słusznie, tym bardziej, że onego czasu nie było 500+ ;))

© dyskretny urok codzienności
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci