Menu

dyskretny urok codzienności

opisywany przez heteroseksualne ciało pedagogiczne rodzaju żeńskiego oddające się wnikliwym studiom nad rodzajem męskim, choć rodzaj nijaki nie pozostaje bez znaczenia

I się wzruszyłam......

asprocolia

Trochę tu pisałam, wysłałam i przepadło jak kamień w wodę. To irytujące, ale podobno tutaj to się zdarza. Natychmiast przypomina mi się sytuacja z czasów dziecięctwa, kiedy w mojej wsi przeprowadzono telefonizację. Wszyscy się cieszyli, dzwoniliśmy do krewnych bliższych i dalszych, aż wreszcie mój tata, który teraz jest w niebie, zapragnął wykorzystać telefon do celów praktycznych. Zadzwonił do sąsiada, ale ten nie odbierał. Wielce zdenerwowany, wyszedł z domu, stanął przy płocie i wrzasnął:

- Jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaanekkkkkkkk !!!!

- Co tam Stefek  !!!- odezwał się sąsiad, który akurat zbierał jabłka .....

Ale ja nie o tym, ja o wzruszeniu, Mam w klasie niepełnosprawną dziewczynkę. Cierpi na rdzeniowy zanik mięśni i jest jej coraz trudniej. Mam też w klasie nową dziewczynkę. Dla niej i dla jej rodziców ta sytuacja jeszcze nieprzepracowana. Dziś jej tata doznał wzruszenia. Mówił jak trudno zrozumieć, że tak młode osoby muszą siedzieć na wózku, cierpieć......Popłynęły mu łzy, zawstydził się i przepraszał za nie, a wtedy jego córeczka powiedziała:

- Tato, nie wstydź się, że jesteś człowiekiem.....

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • najlepszy-katolik

    Mt 7:21 "Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie."

  • tessa37

    A córeczka ile ma lat? Bo dojrzalsza i mądrzejsza niż horda stulatkow..m

  • asprocolia

    najlepszy katoliku,
    do czego nawiązałeś tym cytatem ?

    tessa,
    dziewczynka ma 11 lat :)

© dyskretny urok codzienności
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci