Menu

dyskretny urok codzienności

opisywany przez heteroseksualne ciało pedagogiczne rodzaju żeńskiego oddające się wnikliwym studiom nad rodzajem męskim, choć rodzaj nijaki nie pozostaje bez znaczenia

Atrakcyjny pozna panią

asprocolia

Niedawno byłam świadkiem rozmowy wnuczki z babcią na tematy damsko-męskie. Wnuczka, jak się potem dowiedziałam, przeżywała trudne chwile po rozstaniu. Babcia bardzo sensownie i trzeźwo ją pocieszała, a kiedy ta wyszła, westchnęła niejako do siebie : za moich czasów to było nie do pomyślenia.

A dziś koleżanka przysłała mi anons z portalu randkowego z komentarzem: tak naprawdę to nie jest śmieszne. Przeczytałam z uwagą i jak to ja, uśmiałam się, ale.......to naprawdę nie jest śmieszne. Autorem anonsu jest pan po czterdziestce. Jego anons to idealny przykład tego jak nie powinno się pisać o sobie w takich miejscach. A może on  po prostu jest szczery ?

witam:)  jestem zwykłym facetem, mającym swoje złe i dobre strony - nie ma ideałów. Mieszkam z moimi dwoma praktycznie dorosłymi synami. szukam normalnej, niezapatrzonej w siebie, skromnej i spokojnej kobiety, która chciałaby ze mną dzielić życie.

On ma niezbyt łatwą sytuację rodzinną ( dwóch młodzieńców w okresie burzy i naporu pod opieką ), ale szuka szarej myszki pozbawionej egoizmu, aspiracji własnych i do tego spokojnej. Hm, spokojne kobiety leżą na stołach operacyjnych i taki stan nie trwa zbyt długo, oj nie....

 

Nie interesują mnie żadne przygody. Tak jak Wy również mam swoje kryteria, więc nie gniewajcie się moje drogie ale paniom po 42 serdecznie dziękuję.  Moje drogie, nie szukam tu mamy... 

Upsssss........czyli kobieta mająca już 43 lata kojarzy się facetowi po czterdziestce z matką. Interesujące, ale ma prawo posiadać swoje kryteria, wiadomo, klient nasz pan. 

Interesuje się motoryzacją - jeżdżę motocyklami (różnymi), buduje motocykle i auta, kocham muzykę - dobrą muzykę :) lubię też podróże :) jestem niezależnym facetem. Piorę, gotuję, sprzątam, prasuje.. radzę sobie ze wszystkimi aspektami życia łącznie z naprawami i remontami... Ale miło byłoby mieć kobiecą pomoc u boku :)

Wow, facet na motorze to sam seks......facet, który pierze, gotuje i prasuje to dar niebios, a już taki, który ma ciekawe zainteresowania to w ogóle i w szczególe........Ale taki, który chce mieć pomoc u boku ??? Zdarza się, że facet miewa kogoś na boku, ale taki numer ??? Już wszystko jasne, on szuka taniej pomocy domowej, bo mu ta domowa chałtura już zbrzydła. Ewentualna kandydatka musiałaby bardzo kochać życie domowe...Gołym okiem można zauważyć, że on chce więcej niezależności. Kobieta nie jest tu  celem, a środkiem.

Szukam drugiej połówki, która zechce dzielić ze mną każdy dzień, radości i troski. Która będzie wspierała duchowo. Która mnie zrozumie i będzie przymykała oko na moje niedoskonałości :) Miło byłoby gdyby również dzieliła ze mną pasje, albo chociaż je tolerowała. zapewniam, że ja od siebie dam wszystko :)

Wymagań ciąg dalszy. Ma wspierać, rozumieć, przymykać oko, jeździć motocyklem, Ma być wyrozumiała i tolerancyjna, a wtedy on da z siebie wszystko. Tylko co to wszystko oznacza ? Wiadomo, kobieta sama sobie domaluje rycerza na białym koniu z czerwoną różą w zębach. Taka nasza natura....

 

Wolnoć Tomku w swoim domku

asprocolia

Sklep wielkopowierzchniowy, mnóstwo zakupowiczów, walczyłam akurat ze ślinotokiem w dziale cukierkowym, kiedy na drodze do szczęścia stanął mi chłopiec, który w ordynarny sposób zaczął miażdżyć  michałki.... Już miałam interweniować.  jednak jego  osobista mama była szybsza. Nerwowo odciągnęła  go od pojemnika stosując ostrą perswazję:

- Jak jeszcze raz coś zgnieciesz to nie pojedziesz do babki...

Chłopiec w tym czasie wyrwał się z uścisku i wycedził:

- Mnie to je***

Wszystkie osoby znajdujące się w okolicach cukierkowych skierowały wzrok na pacholę, a potem na matkę. Ta poczuła najwyraźniej pewien dyskomfort, bo skarciła syna tymi słowy:

- Jak ty mówisz, nie jesteś u siebie w domu !!!

Tego dnia zrezygnowałam ze słodyczy.


 

Marudzenie......to lubię

asprocolia

I doczekałam się, ciepły poranek stał się  miłą zapowiedzią upalnego dnia. A teraz wieczór taki piękny.....już odchodzisz....Nieee....ja o czymś innym zupełnie. Niestety. Łaknęliśmy tej letniej pogody jak kanie dżdżu. Cóż z tego, kiedy już około południa słyszałam narzekania przedstawicieli gatunku homo sapiens.....

A że za duszno, a że za gorąco, a że sercowcy wymrą, a że zboża zaschną, a że ogórki zwiędną......I nikt oprócz mnie się nie cieszył. Nie omieszkałam podzielić się moimi spostrzeżeniami z koleżanką. która wysłuchała mnie z atencją. Już miałam zacząć się rozwodzić nad urokami gorącego lata, kiedy ona dość chłodno skomentowała mój wywód:

- Jezuu, jaka ty marudna jesteś....

Political walking

asprocolia

 

Polacy w ostatnich dniach polubili, jak donosi jeden z ministrów, spacerowanie nocne przy świecach. Nawet Chodakowskiej nie udało się tak skutecznie wyrwać obywateli z kanap, puf i szezlongów.

Te spacerki mają walory zdrowotne, edukacyjne i społeczne. Oczywiście jest wielu przeciwników tych form aktywności. Ci zdecydowanie wolą defilady i  akademie ku czci. Wszystko to jest tak naprawdę mało istotne. Ważne jest to, że w imię jakichś wzniosłych celów dokonuje się coś niezdrowego. To coś może nam wszystkim w dalszej perspektywie zaszkodzić. Może doprowadzić do rozkwitu wszystkich pąków nienawiści, którymi wydatnie oblepione jest drzewo zwane Polska.

I znowu biedne, ludzkie stado szaraków musi wziąć sprawy w swoje ręce.....

spacer

Wyczyszczenie św. Jadwigi z przodu i z tyłu oraz inne roboty snycerskie.

asprocolia

Wypatrzyłam na fejsie taki oto wycinek prasowy.

wycinek

Wycena dotyczy czasów bardzo odległych, jednak pewna logika i wtedy obowiązywała. To oczywiste, że wykonanie brody dla Boga Ojca musiało kosztować więcej niż zatkanie dziury św. Barbarze. To zrozumiałe, że przyprawienie rogów Mojżeszowi kosztowało mniej niż wyzłocenie gałek św. Jackowi. 

Jednego nie pojmuję. Dlaczego trzy gołe dziewice dla św. Mikołaja kosztowały tylko 50 zł, a jeden koń pod św. Jerzego aż 35 zł. Konie zawsze były drogie.........

© dyskretny urok codzienności
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci